Nowości na drogach

Na Kujawach i Pomorzu testowane są nowe technologie budowy dróg. W Bożenkowie ułożony zostanie dywanik mineralno-asfaltowy. Trwają też rozmowy na temat stosowania nawierzchni betonowych.

– Prowadząc remonty dróg cały czas staramy się znaleźć złoty środek pomiędzy kosztami i jakością prac – mówi dyrektor ZDW w Bydgoszczy, Mirosław Kielnik. – Do tej pory praktycznie utarło się, że drogi remontuje się albo przez powierzchniowe utrwalenia, albo przez nakładki. W praktyce zdecydowana większość dróg wojewódzkich była poddawana temu pierwszemu zabiegowi ze względu na niskie koszty.

Prace przy powierzchniowym utrwaleniu polegają przede wszystkim na oczyszczeniu nawierzchni, skropieniu jej emulsją, a następnie wprasowaniu grysów otoczonych w emulsji. W ten sposób droga jest zabezpieczona przed wnikaniem wilgoci w okresie jesienno-zimowym. To znacznie przedłuża jej żywotność, chociaż nie wzmacnia jej konstrukcji. Z kolei odnowy polegały najczęściej na frezowaniu nawierzchni i ułożeniu przynajmniej 4-centymetrowej, nowej warstwy asfaltu. Tego typu zabiegi były kilkukrotnie droższe, co znacznie ograniczało liczbę takich inwestycji.

- Staramy się w tej chwili testować na kujawsko-pomorskich drogach nowe technologie, które oferują firmy budowlane. Dzięki porozumieniu z firmą „Emulex”ze Stargardu Szczecińskiego część DW nr 244 przeznaczona do klasycznej „powierzchniówki” pomiędzy Bożenkowem i Maksymilianowem  została wykonana w technologii slurry seal, (dywaników mineralno-asfaltowych) To krótki 250-metrowy odcinek pomiędzy skrzyżowaniami przy jednostce wojskowej i skrzyżowaniem z drogą  powiatową na Samociążek. Technologia ta opiera się na układaniu  cienkiej (do 2 cm) warstwy  mieszanki asfaltowej z wyselekcjonowanym kruszywem. Doskonale sprawdziła się ona w innych województwach na zniszczonych trasach, które nie są narażone na przejazdy najcięższych pojazdów. Można powiedzieć, że to coś pośredniego pomiędzy nakładką, a tradycyjną „powierzchniówką”.

Po remoncie droga pozbawiona jest nierówności i doskonale zabezpieczona przed wnikaniem wilgoci. Prace można prowadzić także w jesienią i zimą. – Kierowcy, którzy  natkną się na te prace będą z pewnością zaskoczeni. Na przygotowaną nawierzchnię specjalna maszyna układa mieszankę, która nieco przypomina błoto. Zastyga ona jednak już po 20-40 minutach, więc prace nie są dokuczliwe dla kierowców. Nie trzeba stosować uciążliwych objazdów. Z czasem kamienie użyte do mieszanki przecierają się pod wpływem ruchu i nadają drodze charakterystyczny jasny odcień, co także poprawia bezpieczeństwo. Na jasnej fakturze jezdni łatwiej po zmroku dostrzec innych uczestników ruchu takich jak pieszych lub rowerzystów – wyjaśnia Mirosław Kielnik.

Trwają również rozmowy z firmami z branży budowlanej na temat wykonania fragmentu jednej z dróg wojewódzkich z betonu. – To bardzo interesująca propozycja. Tego typu technologia jest droższa niż wykonywanie dróg z asfaltu lub asfaltobetonu. Jednak firmy budujące  drogi betonowe są gotowe dawać nam gwarancję nie na 5 ale na co najmniej 10 lat. Stosowanie tej technologii rodzi oczywiście pewne kłopoty, na przykład dostępności do  mediów zlokalizowanych pod pasem drogowym. Warto ją jednak dokładnie przeanalizować. To na czym najbardziej zależy nam oraz kierowcom to rozwiązania, które będą sprawdzać się przez długie lata, a nie jedynie  przez kilka sezonów – podkreśla Mirosław Kielnik.

Warto podkreślić, że z betonu wykonane zostały jeszcze przed wojną fragmenty obecnej DW nr 214 z Warlubia w kierunku Skórcza. Mimo upływu 70 lat są one w przyzwoitym  stanie, chociaż po wojnie zostały one przykryte warstwą asfaltu.

Warto wiedzieć

Technologia – Slurry seal
Miejsce – DW nr 244 w Bożenkowie
Długośc odcinka – 250m

 

RPO W KP